Witam! Zapraszam Was dzisiaj na recenzję wody toaletowej, którą dostałam od pani Agnieszki Kowal. Serdecznie zapraszam! 


Tak jak każda kobieta uwielbiam używać perfum, które ładnie pachną a nie duszą innych osób. Ostatnio mam bardzo dużo ulubionych zapachów, jednak ten jest moim ulubionym. 

Perfum znajduję się w małej zgrabnej szklanej buteleczce z bardzo ładną zatyczką. Osobiście bardzo mi się podoba, gdyż jest śliczna i malutka. Na tej buteleczce znajduję się również przepiękny napis, który możecie zobaczyć na zdjęciu. Butelka zawiera 50 ml produktu i możecie je kupić za 104, 90 złotych. 

Kompozycja Wonderflower łączy żywiołowy aromat gruszki z nutami kwiatowymi - zachwycającego kwiatu migdałowca i fiołka - oraz rozkosznym, niepowtarzalnym akordem tęczowego bukietu. To zapach przywołujący uśmiech i radość, jaką niesie podziwianie świata.

Osobiście uwielbiam takie perfumy, które długo się utrzymują na ubraniach i te perfumy faktycznie takie są. Ogólnie wszystkie perfumy z Oriflame są bardzo trwałe. Woda toaletowa również nie dusi osób, które ze mną przebywają a to jest chyba największy plus!





7 komentarzy:

  1. ciekawy perfum, ja jeszcze nie znalazłam swoje zapachu

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawi mnie jak pachnie na żywo bo nie umiem określić zapachu po opisie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem tego zapachu

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda naprawdę ciekawie. Z chęcią się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat kończą nam się perfumy :) Super propozycja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej wody perfumowanej, ale flakonik od razu przyciągnął moją uwagę. Może zapach jest równie intrygujący i warto go poznać.

    OdpowiedzUsuń
  7. I ten flakonik świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń