wiktosia_czyta

Strony

  • Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Korea Południowa
  • Moje osiągnięcia
  • Polityka prywatności

lipca 31, 2018

,,Kłamczucha''


Hejka wszystkim! W dzisiejszym poście przychodzę do Was z kolejną recenzją. Tydzień temu dostałam paczkę niespodziankę od Wydawnictwa Czwarta Strona, a w niej znalazłam książkę pt: ,,Kłamczucha’’. Zapraszam do przeczytania dalszej części tego wpisu!

Bohaterką książki jest młoda, wysportowana osiemnastoletnia Jule West Williams. Ma ona krótkie blond włosy. Powieść zaczyna się jak Jule przebywa w kurorcie w Meksyku, spotyka tam pewną kobietę o imieniu Noa. Po zamienieniu kilku słów, dziewczyny postanowiły się spotkać wieczorem na quizy. Jule domyśla się, że to nie jest zwykła kobieta, która postanowiła się z nią zaprzyjaźnić. Bohaterka przed wieczorem wyprowadza się z luksusowego miejsca i daję łapówki każdemu kto może jej w jakiś sposób pomóc.

"Gdyby miała możliwość przeżyć swoje życie jeszcze raz, byłaby lepszym człowiekiem. Albo kimś innym. Byłaby bardziej sobą. Albo mniej sobą. Nie była pewna, ponieważ nie wiedziała już, kim w ogóle jest i czy w ogóle istniała jakaś jedna, określona Jule, a nie wiele jej wersji, które przedstawiała zależnie od kontekstu."



Tak jak pisałam w początku posta, dostałam tą książkę w formie niespodzianki. Jednak już wcześniej miałam z nią styczność. Gdy byłam w Empiku powieść zainteresowała mnie i miałam ją kupić, jednak coś mnie zatrzymało i nie kupiłam jej.

To pierwsza książka autorki E. Lockhart, którą miałam przyjemność przeczytać. Książka jest inna niż wszystkie powieści. Autorka inaczej napisała zawartość lektury. Moim zdaniem, jest to bardzo dobry pomysł. Czytam pierwszy raz taką książkę.

W pewnych momentach nie wiedziałam co jest prawdą, a co kłamstwem. Książka wciąga od pierwszego do ostatniego rozdziału. Jestem mega ciekawa innych powieści tej autorki.

W niektórych momentach ,,Kłamczucha’’ przeraża. Czasami czułam niepokój, bo bałam się co wymyśli bohaterka.



Jule jest bardzo tajemniczą bohaterką, skrywa w sobie wiele sekretów, które poznajemy tak naprawdę już na początku, ponieważ książka pisana jest od końca.

Czytając, doznałam bardzo wiele emocji. Bardzo lubię książki, które dostarczają czytelnikom wiele emocji. Książka daję do myślenia, i zmusza do pomyślenia na temat kłamstw.

Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać ,,Kłamczuchę’’. Dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona za egzemplarz! 


Czytaj więcej »
Posted by Wind of renewal on lipca 31, 2018 14
Podziel się!
Etykiety:
Recenzja
Nowsze posty
Starsze posty

lipca 25, 2018

,,Jak upolować pisarza?''


  Witajcie! Przychodzę do Was z nową recenzją. Powieść dostałam od Wydawnictwa Znak, za co bardzo dziękuję! Chętnych zapraszam do przeczytania posta!

Casey Pendergast dzięki swoim osiągnięciom jest dyrektorką kreatywną w agencji reklamowej. Bardzo lubi swoją pracę i wkłada w nią wszystkie swoje starania. Kobieta mimo problemów w dzieciństwie pnie dalej przez życie.

Pewnego dnia szefowa Casey wpada na świetny pomysł, aby zatrudnić pisarzy do swojego projektu. Casey podejmuję to wyzwanie i spotyka na swojej drodze przystojnego pisarza o imieniu Ben. Casey i Ben lubią spędzać ze sobą czas, jednak czy w świecie literatury i reklamy znajdzie się miejsce na miłość?

Główna bohaterka posiada najlepszą przyjaciółkę, która jest całkiem inna niż Casey. Dziewczyna posiada swoje zasady i stara się ich nie łamać. Susan pomaga Casey, kiedy ona ma jakiś problem.



Casey jest silna i inteligenta, jednak jej impulsywne zachowanie nie przekonuję mnie do niej. Nie podoba mi się jej zachowanie w powieści.
Śmiało mogę powiedzieć, że przez połowę książki panowała ogromna nuda, a wywody głównej bohaterki tak mnie czasami denerwowały, że nie miałam ochoty dalej czytać. Czytanie tej pozycji, zajęło mi ponad tydzień. Powieść ciągnęła się i ciągnęła.

Zabrakło mi również wątku miłosnego. Oczywiście, że w książce pojawia się tego typu wątek, jednak dla mnie to za mało. Gdyby było ich więcej, pewnie bardziej bym była przekonana do tej książki.

Dzięki tej książce poznajemy świat literatury i reklamy, nie zawsze jest tak kolorowo jak my widzimy. Książka z pewnością nie spodoba się każdemu, kto po nią sięgnie, jednak polecam ją osobom, które chcą przeczytać coś innego niż romans czy fantastykę.

Dziękuję Wydawnictwu Znak za książkę!
Moja ocena: 5/10 




Czytaj więcej »
Posted by Wind of renewal on lipca 25, 2018 13
Podziel się!
Etykiety:
Recenzja
Nowsze posty
Starsze posty

lipca 18, 2018

,,Perłowa Dama''


Cześć! Skończyłam czytać ,,Perłową Damę’’ więc przychodzę do Was z recenzją. Powieść jest drugą częścią ,,Króla Kier’’. Jeśli jesteście zainteresowani resztą posta, zapraszam!

Gdy dostałam paczkę, bardzo się z niej ucieszyłam, ponieważ nie mogłam się doczekać, kolejnych zagadek oraz rozwiązań pierwszej części. Skończyłam czytać ,,Dzień ostatnich szans’’ i miałam zacząć ,,Jak upolować pisarza’’ jednak nie miałam zamiaru czytać jej, jak na półce leżałaby mi druga część ,,Króla Kier’’.

Druga część książki zaczyna się od tego jak brat Hadriana – Tristan porywa główną bohaterkę powieści – Alicję. Mężczyzna zamyka ją w jednym z mrocznych lochów w Hadesie. Myśląc o samym słowie Hades, możemy wywnioskować, że to nie jest przyjemne miejsce. Miejsce, w którym przebywa Alicja jest bardzo niebezpieczne i trudno się z niego uwolnić. Jednak bohaterce, udaję się wymknąć z ponurego miejsca, dzięki jednej osobie.


Bardzo zaskoczyła mnie postać Tristana. Myślałam, że będzie straszniejszy. Jednak on wydaję się tylko taki z pozoru. Gdy Alicja została porwana on ją odwiedzał, rozmawiał z nią oraz zdradzał jej niektóre sekrety. Nie był dla niej, zbyt opryskliwy. Czasami był straszny, jednak to mnie nie odrażało od niego.

Alicja moim zdaniem się nie zmieniła, nadal była tą Alicją, która poznałam w pierwszej części. Nawet dobrze, ponieważ nie lubię jak bohaterowie zmieniają swój charakter.

Muszę Wam przyznać, moi Czytelnicy, że lepiej czytało mi się tą część niż poprzednią. Jest ona lepiej napisana, więcej emocji przekazała mi. Myślę, że to też dlatego, że tajemnice, które zaczęły się w pierwszej części zostały tutaj rozwiązane i to był dla mnie szok, bo nie spodziewałam się takiej informacji.

Ogółem fabuła jest bardzo dobra i podoba mi się pomysł na książkę. Jednak brakowało mi trochę tej fantastyki, niby była, jednak chciałabym aby było jej więcej.

Również pokazy Circus Lumos, które były tak pięknie opisywane urzekły mnie w stu procentach! Tak dawno już nie czytałam takich książek z takim opisem sztuczek magicznych! Jest to duży plus tej powieści!



Wiecie, że bardzo lubię wątki miłosne, więc napiszę kilka słów o związku Alicji z Hadrianem. Ogólnie rzecz biorąc bardzo lubię, gdy w książce o fantastycznej fabule występuje wątek miłosny. Jest to taka wisienka na torcie, przynajmniej dla mnie. W tej części jest więcej wątków miłosnych, pojawią się kolejne małe i duże, jednak miłość Alicji i Hadriana góruję. Autorka pokazuję, czym tak naprawdę jest to uczucie. Gdy Alicja jest w Hadesie, Hadrian ,,umiera’’ z tęsknoty. Obwinia się, za to porwanie i nie mógł wytrzymać, że Alicji nie ma przy nim. Bardzo lubię ich historię, więc jestem w Teamie Hadrian.

Końcowa sytuacja była do przewidzenia, bo wiedziałam, że coś takiego musi się stać, aby historia była ciekawsza. Jednak nie jestem co do niej przekonana, bo nie lubię, gdy autorki/autorzy wprowadzają taki motyw w książkę, ale to nie ja piszę książkę i to nie ja decyduję o dalszym losie bohaterów. Mam nadzieję, że w następnej części pojawi się rozwiązanie klątwy, i wszystko skończy się ciekawie i dobrze. Będę z niecierpliwością wyczekiwać następnej części.



Za możliwość przeczytania tej powieści bardzo dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona! 

Czytaj więcej »
Posted by Wind of renewal on lipca 18, 2018 14
Podziel się!
Etykiety:
Recenzja
Nowsze posty
Starsze posty

lipca 16, 2018

Jedwab - delikatne mydełko do rąk BingoSpa


Hejka! Kolejnym kosmetykiem z firmy BingoSpa, jest mydełko do mycia dłoni. Zapraszam!

OPIS PRODUCENTA:

Jedwab BingoSpa pomaga  zachować wilgoć na powierzchni skóry wywołując efekt przyjemnego i długotrwałego uczucia świeżości oraz gładkość - skóra staje się przyjemna w dotyku i nadjedwabiście gładka. Aminokwasy wchodzące w skład jedwabiu BingoSpa wnikają do wnętrza wierzchniej warstwy skóry, zwiększając i utrwalając, efekt głębokiego nawilżenia ( głęboki efekt kondycjonujący).
Polipeptydy - również będące składnikiem jedwabiu - posiadają silne właściwości błonotwórcze, tworzą na powierzchni skóry film chroniący dłonie przed szkodliwym wpływem czynników środowiskowych.
Aktywne składniki mleczka do mycia rąk BingoSpa to również algi: Fucus, Nori, Wakame i Laminaria zawierające wiele kluczowych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania komórek skóry: aminokwasy, cukry i sole mineralne dzięki czemu skóra na dłoniach jest czysta, gładka i pachnąca.


MOJA OPINIA:

Moim zdaniem opakowanie, jest bardzo ładne. Produkt znajduję się w plastikowej buteleczce z pompką. Pompka jest taka sama jak przy każdym mydle do rąk. Konsystencja jest taka sama jak przy mydle do stóp, czyli w kolorze jasnego różu. Ogólnie to ten produkt jest bardzo podobny do mydełka do stóp.  Mydełko dobrze się pieni i nawilża nasze dłonie. Jednak efekt utrzymuję się bardzo krótko, ponieważ gdy wytrzemy dłonie w ręcznik nasze dłonie, są takie same jak przed użyciem produktu. Jestem zadowolona z tego produktu, ponieważ dłonie po pewnym czasie stają się gładsze i milsze w dotyku. Dziękuję za ten produkt firmie BingoSpa!



Czytaj więcej »
Posted by Wind of renewal on lipca 16, 2018 13
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O MNIE

O MNIE

Łączna liczba wyświetleń

Wyszukiwarka

Fanpage

Obserwatorzy

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Archiwum

  • ▼  2024 (6)
    • ▼  kwi 2024 (1)
      • „Zabawki. Otwarci na świat” – Małgorzata Korbiel
    • ►  mar 2024 (2)
    • ►  lut 2024 (1)
    • ►  sty 2024 (2)
  • ►  2023 (24)
    • ►  gru 2023 (1)
    • ►  wrz 2023 (1)
    • ►  sie 2023 (2)
    • ►  lip 2023 (2)
    • ►  cze 2023 (3)
    • ►  maj 2023 (2)
    • ►  kwi 2023 (4)
    • ►  mar 2023 (4)
    • ►  lut 2023 (3)
    • ►  sty 2023 (2)
  • ►  2022 (29)
    • ►  gru 2022 (2)
    • ►  lis 2022 (3)
    • ►  paź 2022 (2)
    • ►  wrz 2022 (2)
    • ►  sie 2022 (3)
    • ►  lip 2022 (1)
    • ►  cze 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (4)
    • ►  kwi 2022 (2)
    • ►  mar 2022 (1)
    • ►  lut 2022 (3)
    • ►  sty 2022 (5)
  • ►  2021 (33)
    • ►  gru 2021 (3)
    • ►  lis 2021 (2)
    • ►  paź 2021 (1)
    • ►  wrz 2021 (1)
    • ►  sie 2021 (7)
    • ►  lip 2021 (2)
    • ►  cze 2021 (4)
    • ►  maj 2021 (3)
    • ►  kwi 2021 (4)
    • ►  mar 2021 (4)
    • ►  lut 2021 (1)
    • ►  sty 2021 (1)
  • ►  2020 (37)
    • ►  gru 2020 (4)
    • ►  lis 2020 (2)
    • ►  paź 2020 (1)
    • ►  wrz 2020 (1)
    • ►  sie 2020 (6)
    • ►  lip 2020 (6)
    • ►  cze 2020 (4)
    • ►  maj 2020 (2)
    • ►  kwi 2020 (1)
    • ►  mar 2020 (5)
    • ►  sty 2020 (5)
  • ►  2019 (44)
    • ►  gru 2019 (1)
    • ►  paź 2019 (1)
    • ►  wrz 2019 (1)
    • ►  sie 2019 (9)
    • ►  lip 2019 (5)
    • ►  cze 2019 (5)
    • ►  maj 2019 (3)
    • ►  kwi 2019 (6)
    • ►  mar 2019 (3)
    • ►  lut 2019 (6)
    • ►  sty 2019 (4)
  • ►  2018 (69)
    • ►  gru 2018 (4)
    • ►  lis 2018 (8)
    • ►  paź 2018 (2)
    • ►  wrz 2018 (5)
    • ►  sie 2018 (7)
    • ►  lip 2018 (8)
    • ►  cze 2018 (8)
    • ►  maj 2018 (8)
    • ►  kwi 2018 (7)
    • ►  mar 2018 (7)
    • ►  lut 2018 (2)
    • ►  sty 2018 (3)
  • ►  2017 (49)
    • ►  gru 2017 (6)
    • ►  lis 2017 (3)
    • ►  paź 2017 (6)
    • ►  wrz 2017 (7)
    • ►  sie 2017 (11)
    • ►  lip 2017 (5)
    • ►  cze 2017 (3)
    • ►  maj 2017 (5)
    • ►  kwi 2017 (3)

Wyzwanie czytelnicze 2024

nakanapie.pl

Popularne posty

  • #2 Modowe inspiracje

Popularne posty

  • Carpe Diem - Diane Rose
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 wiktosia_czyta. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.