sobota, 27 kwietnia 2019

Czy to da się zjeść? - część 2

Witajcie! Dostałam niedawno niesamowitą paczuszkę od Azjatyckiego Zakątka. Spodziewałam się tej paczki, jednak nie miałam pojęcia co w niej będzie. Dostałam kilka cudownych rzeczy. Bardzo się z nich cieszę! W pudełku znalazły się również słodycze, a one potrzebują najmniej czasu do testowania, to dzisiaj przychodzę do Was właśnie z kolejnym postem Czy to da się zjeść. Zapraszam!


Zacznę od czegoś, co większość z Was może znać. Chodzi mi tutaj o Pocky. Na stronie Azjatyckiego Zakątka możecie zakupić Pocky w pięciu różnych smakach. Ja dostałam Pocky o smaku zielonej herbaty. Szczerze mówiąc, nie za bardzo jestem fanką zielonej herbaty, jednak gdy je ujrzałam byłam zadowolona, gdyż chciałam w końcu spróbować Pocky. Dla niewtajemniczonych Pocky to japońskie paluszki. Zazwyczaj występują w jakiejś polewie. Są one japońskimi paluszkami, jednak wyprodukowane zostały w Tajlandii. Ich masa wynosi 35 g. Możecie je zakupić za 10 zł na stronie sklepu (LINK DO PRODUKTU). Paluszki zapakowane są w papierowe pudełko, które można w łatwy sposób otworzyć. Wewnątrz opakowania znajduję się kolejne opakowanie, jednak jest ono foliowe.


Również można się go w łatwy sposób pozbyć. Paluszek smakuję dość dobrze, jednak nie mogę go porównać z polskim paluszkiem, gdyż smakują zupełnie inaczej. Polewa o smaku zielonej herbaty smakuję jak zielona herbaty. Osobiście tutaj nie czułam chemicznym rzeczy. Mimo tego, że nie lubię zielonej herbaty, skusiłam się na spróbowanie tych paluszków. Nie ukrywam tego, średnio mi to smakowało, jednak nie było to takie najgorsze.



W paczce znalazłam jeszcze jedno pudełko, również z paluszkami, jednak te są wyprodukowane w Korei i mają inną nazwę. Nazywają się Pepero, a na stronie sklepu możecie kupić je w trzech smakach. Ja dostałam Pepero White Cookie.


 Są to paluszki w białej czekoladzie z ciasteczkami Oreo. Te paluszki możecie zakupić u Azjatyckiego Zakątka za 9 zł (LINK DO PRODUKTU). Ich masa wynosi 32 g. Są one w bardzo podobny sposób zapakowane jak Pocky. Mają papierowe pudełko, a wewnątrz nich jest jeszcze jedno foliowe opakowanie. Oba można szybko otworzyć. 


Te paluszki o wiele bardziej mi smakowały, ale to chyba zasługa białej czekolady dlatego, że ją uwielbiam! Ciasteczka Oreo też lubię, ale bardziej przepadam za białą czekoladą. Podsumowując te paluszki są o wiele lepsze od tamtych. 


Następnym produktem jest japoński wafelek, który jest naprawdę dobry! W środku znajduję się czekoladowe nadzienie, które również jest dobre.


 Wafelek jest w kształcie rybki co jest cudowne! Waży on jedynie około 16 g. Na Azjatyckim Zakątku ten wafelek możecie kupić za 9 złotych (LINK DO PRODUKTU). Rybka nie jest duża, jednak jest co przekąsić. 




 W paczce nie mogło zabraknąć cukierków, których dostałam bardzo dużo! Nie wiem czy jestem ślepa, czy coś ale nie mogłam ich znaleźć na stronie, aby dać Wam linka. No ale, może sami je znajdziecie. Są to cukierki o smaku jabłka, tak zwane landrynki. Moim zdaniem smakują całkiem dobrze! 



 Czy jedliście już jakieś rzeczy, które tutaj pokazałam? Smakowały Wam? 

 

 

Gorący Cubist – Kolczyki srebrne Swarovski w kolorze Crystal | LaVivre |


Witajcie! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kolczyków, które dostałam od LaVivre. Chętnych zapraszam do dalszego czytania!

Zazwyczaj, gdy gdzieś wychodzę zawsze mam na sobie jakąś biżuterię. Czy to bransoletka, kolczyki czy naszyjnik. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować kolczyki od LaVivre, które są doskonałym dodatkiem do eleganckiej sukienki. Pokażę Wam, jak one wyglądają i napiszę kilka słów, a w drugim poście pokażę Wam moją stylizacje z tymi cudeńkami.
Kolczyki były zapakowane w przecudownym, eleganckim pudełeczku, które mogliście zobaczyć na moim Instagramie.  Te kolczyki, nie są dla mnie, tylko dla mojej siostry, której dałam swobodny wybór biżuterii.

Kolczyki wykonane zostały ze srebra z próby 925. Są one przepiękne!
Gorący Cubist to przepiękne kolczyki srebrne z kryształami Swarovski Elements – model Cubist w kolorze Crystal (bezbarwny, krystalicznie czysty). Dzięki temu, że kryształy nie posiadają zabarwienia, kolczyki idealnie nadają się jako dopełnienie sukni ślubnej, eleganckiej kreacji oraz codziennej stylizacji. Na biglach zamkniętych typu „angielskiego” próby 925 zawieszone są duże kryształy, które dzięki swojemu szlifowi i krystalicznie czystej barwie wspaniale podkreślają urodę każdej kobiety. 

TEKST Z STRONY



Wielkość kryształów wynosi 22 mm, a całkowita długość kolczyków wynosi około 37 mm. Spodziewałam się, że te kryształki będą mniejsze, jednak nie przeszkadza mi ten fakt, że są duże.  

Kolczyki będą wyglądać nieziemsko w eleganckiej stylizacji. Wyglądają one bardzo ładnie i modnie. Są kobiece i zgadzam się z tym, że podkreślają urodę kobiety. Biżuteria również się pięknie błyszczy, co wygląda szykownie.



Koszt takich kolczyków wynosi 179 złotych (LINK DO PRODUKTU). Moim zdaniem, jest to tradycyjna cena srebrnych kolczyków.  Polecam zaopatrzyć się z takie kolczyki, ponieważ wyglądają one naprawdę nieziemsko oraz wyglądają one cudnie do każdej eleganckiej sukienki! Polecam! 




środa, 24 kwietnia 2019

Drugi rok bloga


Właśnie dzisiaj obchodzę drugą rocznicę bloga. Bardzo się z tego powodu cieszę, jednak nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko leci. Chciałam podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w tworzeniu tego bloga. Jest mi niezmiernie miło, że moja praca nie idzie na marne i ktoś to czyta. Dziękuję wszystkim, za komentowanie moich wpisów, ponieważ jest to mega budujące. Mam nadzieję, że mój zapał do blogowania nigdy nie minie i będę nadal blogować z taką satysfakcją. A! Chciałam jeszcze podziękować, za wszystkie współpracę, które udało mi się zdobyć. Dziękuję za kolejny rok! 


wtorek, 16 kwietnia 2019

RECENZJA PATRONACKA - ,,Inne niebo'' - Katarzyna Grabowska


Hejka wszystkim! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją patronacką powieści ,,Inne niebo’’. Będzie to mój pierwszy patronat! Jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu! Premiera tej powieści będzie 26 kwietnia! Jednak już teraz możecie ją zamawiać na stronie internetowej Wydawnictwa Videograf. Przygotowali oni niesamowitą promocję na całą serię pani Katarzyny Grabowskiej. Kupując cały zestaw zapłacicie jedynie 50 złotych! (LINK DO PROMOCJI) Moim zdaniem jest to niesamowita promocja! Polecam zastanowić się nad kupnem! Nie przedłużając zapraszam do recenzji!



Na samym początku przypomnę Wam fabułę całego cyklu. Powieść opowiada o dziewiętnastoletniej Julii, która uzyskała upragniony indeks Uniwersytetu w Łodzi na Wydziale Lekarskim. Dziewczyna po osiągnięciu swego celu postanowiła wyjechać ze swoimi dwoma najlepszymi koleżankami na zasłużone wakacje na Costa Brava. Jednak jej plany poszły w las, ponieważ okazało się, że jej babcia jest chora i musi się nią zająć. Kobieta postanawia pojechać do małej wsi o nazwie Kamienisko, gdzie jej babcia zamieszkiwała. Tam dowiaduję się niesamowitych historii od swojej babci. Postanawia sprawdzić pewien kamień, który znajduję się w lesie Stróża. W drugiej części powieści Julia musi uciekać przez Las Potępionych, aby przedostać się do Cedowii. Droga przez ten las nie jest prosta. W życiu bohaterki pojawiają się problemy, które mogą skomplikować cały jej pobyt w magicznej krainie. 

,,Inne niebo’’ wyjaśnia nam wszystkie tajemnice, które zostały zawarte w poprzednich tomach. Gdy już odkryjemy całą historię Julii, otwiera się przed nami furtka, do niesamowitej powieści. W tej części oczywiście nie zabrakło wątku miłosnego. Również dowiemy się kogo Julia wybrała. Ja osobiście się nie zawiodłam, ponieważ polubiłam tego bohatera od jego początków.
Julia, pokazała w tej części, że nie podda się i będzie dążyć do końca. Dawała z siebie sto procent, w każdej ważnej sprawie. Bohaterka, posiada bardzo dobre serce, jednak musicie się tego sami przekonać, bo nie chcę Wam dawać spojlerów. 



,,Inne niebo’’ to fantastyczna powieść o poświęceniu, zaufaniu, sprawiedliwości i miłości. Szkoda, że ten cykl musiał się już zakończyć. Jednak wszystko co dobre, w końcu się kończy, prawda? Zamierzam za jakiś czas odświeżyć sobie tę historię. Jednak na razie muszę się pogodzić z tym, że to koniec tej pięknej historii. 

Cieszę się, że mogłam poznać to niesamowite opowiadanie. Również mam nadzieję, że autorka niedługo coś wyda i będzie to kolejna moja ulubiona seria/powieść.





Dziękuję Wydawnictwu Videograf za możliwość przeczytania tej serii.








 

POLITYKA PRYWATNOŚCI I COOKIES

Zapoznaj się z zasadami przetwarzania danych osobowych. Treść polityki prywatności jest zgodna z wymogami regulacji o ochronie danych osobowych obowiązującej od dnia 25.05.2018 roku.
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.