piątek, 28 lipca 2017

Moje przemyślenia #2 - Samoocena


Cześć kochani! W dzisiejszym poście ciąg dalszy moich przemyśleń oraz zdjęcia, które ostatnio zrobiłam. Bardzo ten post przypadł Wam do gustu, więc postanowiłam napisać kolejną część moich przemyśleń. Zainteresowanych serdecznie zapraszam do czytania! 

Samoocena… to subiektywnie spojrzenie na własną osobowość. Samoocena może być zaniżona lub zawyżona. Zaniżona to osłabione poczucie wartości wobec siebie, a zawyżona to poczucie wyższości wobec ludzi otaczających nas. Która jest lepsza? 


Moim zdaniem, obie są złe. Wiele nastolatków  uważa się za ,,gorszych’’ ludzi od tej popularnej paczki w szkole. Na każdej przerwie są razem, obgadują, wyśmiewają tych słabszych. Uważają, że są bogami świata. Najgorsze jest to, że gdy zaistnieje taka sytuacja, ludzie z zewnątrz nie pomogą tej słabszej osobie. Boją się… Boją się tych fejmów ze szkolnego korytarza. Po prostu nie chcą być odrzuceni od grupki popularsów. Wolą przejść i nic nie zrobić, niż przejść i coś zrobić. Pewnie nie chcielibyście być w takiej sytuacji? Szczerze, ja też bym nie chciała. 


Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie taką sytuację. Idziecie korytarzem do sali biologicznej, w drodze spotykacie grupkę zebranych uczniów z różnych klas śmiejących się z tej Janki z 1C. Znasz ją bardzo dobrze, bo to naprawdę fajna dziewczyna, która zawsze pomaga, gdy tylko potrzebujesz pomocy, przy zadaniach domowych, czy w życiu prywatnym, zawsze Ci doradzi, wesprze i jeszcze stanie w twojej obronie. Postaraj się teraz o to co czuję ta Janka. Jest odrzucona, jedyną osobą która może jej pomóc jesteś TY. 



Pomożesz jej? Wątpię… dlatego, że jest za wiele świadków, no i przecież jest szkolna paczka popularsów, którzy tylko czekają aby uchwycić następną swoją ofiarę. To jest jak zabawa w kotka i myszkę. Kotem jest paczka szkolna, a myszką jesteś ty. Uciekniesz do norki lub zostaniesz złapana przez kota? Pewnie wybierzesz pierwszą opcję, co? Mam rację? No pewnie, że mam!


Co by się stało gdybyś jej pomogła/pomógł?



- Pewnie do końca szkoły nie miałabyś/miałbyś życia w szkole, a gdy pójdziesz do szkoły wyższej, oni pójdą za tobą, ponieważ są jak stado szarańczy. Nie odpuszczą, aż cię nie wykończą.

- Wdzięczność Janki oraz jej rodziców do końca życia.




Co by się stało gdybyś jej nie pomogła/pomógł?


-  W oczach ekipy byłbyś obojętny/a, ponieważ oni są bez uczuć dla drugiego człowieka, więc nie zwracali by na ciebie uwagi.

- W oczach Janki, dostrzegłabyś/dostrzegłbyś nienawiść i złość.

Która opcja jest lepsza, to już twój wybór. Ponad połowa nastolatków wybrałaby tą drugą opcję.







Post nie ma na celu obrażenia twojej paczki popularsów ze szkoły. PAMIĘTAJ! Jest to wyłącznie moja opinia! 




https://www.facebook.com/%C5%9Awiat-widziany-oczami-Wiktorii-Blog-1497863090257101/ Instagram





sobota, 22 lipca 2017

#1 Back to school - HAUL



Witajcie kochani! W dzisiejszym poście coś o szkole. Mianowicie BACK TO SCHOOL. Zainteresowanych zapraszam do rozwinięcia posta.

Wiem, że dopiero co skończyła się szkoła, a ja już kupiłam rzeczy do szkoły. Ale w tamtym roku pojechałam do hurtowni w połowie sierpnia i zeszyty były już przebrane. Więc, postanowiłam z siostrą, że w tym roku jedziemy na początku lipca. Większość zeszytów jest w kratkę.

Pierwszymi zeszytami, które kupiłam są zeszyty 32 kartkowe w kratkę. Na każdym z nich jest napis Tropic. Na dwóch są kolorowe kwiatki, na trzecim są same liście. Najbardziej podoba mi się pierwszy. Z tyłu zeszytów są kwiaty oraz liście.



Następnie kupiłam zeszyty 60 kartowe również w kratkę. Pierwszy i trzeci zeszyt mają napis Every Day Fabulous Quality Forever. Środkowy zeszyt ma napis Keep Calm and love Flamingos. Najbardziej podoba mi się środkowy, ponieważ ja uwielbiam flamingi. Jest kolorowy i ma super napis.






Kolejnymi zeszytami to zeszyty formatu A4. Mają po 60 stron. Oba są piękne, jeden jest biały w złote paski z napisem Make a wish, a drugi biały w różowe kwiaty z napisem Botanique my flower collection. Na odwrocie zeszytów jest to samo co na ich przodzie.


Teraz Wam pokażę najładniejszy zeszyt, według mnie. Jest on formatu B5 i ma 160 stron. Przeznaczony będzie on do matematyki. Jest on biały w niebieskie wzory. Na środku ma niewielką białą ramkę w którym jest napis Mozaica. Moim zdaniem jest to najładniejszy zeszyt jaki miałam w ciągu mojego życia.



Zakupiłam również zeszyt 60 kartkowy w kratkę z napisem Religia. Na nim możemy zauważyć niebieskie niebo a na nim chmury i piórko.


Oczywiście w moich zakupach nie brakło zeszytów z 96 kartkami. Dwa są w linie, jeden w kratkę. Pierwszy ma napis Want more, drugi London, trzeci  Every Day Fabulous Quality Forever. Najbardziej podoba mi się pierwszy zeszyt, ponieważ ma palmy, a ja kocham palmy :).


Przejdę teraz do notatnika, jego kartki będą wyrywane na kartkówki. Ma on 100 kartek co spokojnie wystarczy mi na cały rok. 




Kolejną rzeczą, jest morska teczka. Oczywiście z napisem Keep Calm and enjoy your life!


Przejdę teraz do piórnika i rzeczy do niego. Piórniki są z tamtego roku. Uznałam, że nie opłaca kupować się nowych, gdyż stare są jeszcze dobre. Na zdjęciu widać paczkę niebieskich długopisów z Bica. Kupiłam również gumkę, temperówkę, klej, dwa ołówki, zmazik do pióra oraz cienkopis o kolorze fioletowym.





To już wszystkie rzeczy, na dziś. Podobają się Wam? Jeśli ta, komentujcie! Co Wam najbardziej się spodobało? Zapraszam Was również na moje social media.



https://www.facebook.com/%C5%9Awiat-widziany-oczami-Wiktorii-Blog-1497863090257101/ Instagram





piątek, 14 lipca 2017

Moje przemyślenia #1


Cześć kochani! Dziś przychodzę do Was z postem w pewnym sensie motywującym, który zmieni - mam nadzieję - Wasz pogląd na świat i to, co się Wam przytrafia. Zainteresowanych zapraszam do rozwinięcia posta.

Każdego z nas niemalże codziennie spotykają różne niemiłe i smutne chwile bądź wydarzenia. Wtedy często ulegamy pokusie załamania się i poddaniu rozpaczy. Któż z nas, doświadczając czegoś przykrego, nie pomyślał: "czemu tylko mnie się takie rzeczy przytrafiają?" "Dlaczego to zawsze ja mam najgorzej?" Nieważne, czy jest to choroba kogoś bliskiego, czy też zwykłe odrzucenie przez rówieśników, co zwłaszcza dla nastolatka, bywa poważnym problemem. Otóż sądzę, że jedynym sposobem na poradzenie sobie z przykrym doświadczeniem, jest świadomość, że wszystko, co nas spotyka, pochodzi od Boga. W końcu On jest naszym Ojcem i chce dla nas najlepiej. Dlatego też wszystko, co dzieje się w naszym życiu, dzieje się nie bez powodu. Każde zdarzenie ma swój cel i jeśli ta smutna sytuacja nie miałaby miejsca, nie mogłaby też nastać związana z nią radość. Czasem bywa trudno - w końcu życie nie jest tylko różowe, ale każda przeszkoda czyni nas mocniejszymi i każdy z nas powinien o tym pamiętać. Następnym razem, gdy spotka cię coś przykrego, pomyśl, że teraz jest trudno, ale niedługo będzie lepiej. Bądź silny/a i "weź to na klatę". Ufaj. To naprawdę działa i pomaga przezwyciężyć trudności.

Jeśli macie jakiekolwiek problemy możecie napisać do mnie maila, w którym zwierzycie się ze swoich problemów. Oczywiście nie jestem specjalistą od tych rzeczy, ale warto czasem komuś się wygadać.
SWOJE WIADOMOŚCI MOŻECIE PISAĆ NA:

Mam nadzieję, że ten post Was nie zanudził, a pomógł lub pomoże Wam w przyszłości. Chciałam, byście i Wy znali sposób na pogodzenie się z tym, co nas spotyka, bo to autentycznie pomaga. Komentujcie, czy spodobał się Wam post i czy może sami korzystaliście z tych porad.





https://www.facebook.com/%C5%9Awiat-widziany-oczami-Wiktorii-Blog-1497863090257101/ Instagram





środa, 12 lipca 2017

POMAGAJMY! DARMOWE GADŻETY SZKOLNE - INICJATYWA SPOŁECZNA




Cześć kochani! Niedawno dostałam maila, w którym poproszono mnie o pomoc w promowaniu akcji ,,Darmowe gadżety szkolne dla Twojego dziecka'', organizowanej przez Pana Mateusza Pawłowskiego. Zainteresowanych zapraszam do dalszego czytania. 


Kilka miesięcy temu powstała ciekawa inicjatywa społeczna polegająca na rozdawaniu gadżetów szkolnych dla dzieciaków. Inicjatorem jest pan Mateusz Pawłowski, absolwent Technikum Administracyjnego przy SOSW dla Młodzieży Niewidomej i Słabowidzącej w Chorzowie. Szkołę skończył w 2016 roku. Pan Mateusz ma 21 lat i jest osobą niewidomą. 

Zorganizował już dwa konkursy plastyczne dla dzieci. Jeden w 2015 roku, pt: ,,Pieniądz w przyszłości'', a drugi w 2014 roku pt: ,,Kreatywne dziecko''. W każdym konkursie wzięło udział ponad 700 osób. 

Do oddania są gadżety szkolne takie jak: linijki, zeszyty, plany lekcji, mini notatniki, naklejki oraz zakładki do książek. Jest również możliwość wysyłki. 


Zainteresowanych zapraszamy do kontaktu telefonicznego pod numerem
505904182 lub na stronę akcji na Facebooku: 


,, Nieważne, jak wielka jest pomoc...  Ważne, jak wielka jest chęć'' 




Zachęcam Was serdecznie do udziału, a panu Mateuszowi życzę powodzenia! 
Jeśli jesteście zainteresowani, koniecznie zamówcie gadżety. 
Pozdrawiam :) 






https://www.facebook.com/%C5%9Awiat-widziany-oczami-Wiktorii-Blog-1497863090257101/ Instagram





wtorek, 4 lipca 2017

Gayle Forman ,,Wróć, jeśli pamiętasz'' - recenzja



Dziś przygotowałyśmy dla Was obiecaną recenzję książki "Wróć, jeśli pamiętasz". Mamy nadzieję, że się Wam spodoba i zachęci Was do zapoznania się z książką.


 Autorką jest oczywiście Gayle Forman i choć w " Zostań, jeśli kochasz" narratorką była Mia, to we "Wróć, jeśli pamiętasz" narrację prowadzi jej chłopak, Adam. Właściwie to nie są już razem, bo akcja toczy się trzy lata później niż część pierwsza. Mia jest sławną wiolonczelistką, a Adam prowadzi swoje życie gwiazdy. Opisuje je i zamieszcza fragmenty tekstów piosenek, których sam jest autorem. Choć wydawałoby się, że jego i Mii historia raz na zawsze się skończyła, on nie potrafi zapomnieć o dziewczynie, która była dla niego całym życiem. Co prawda próbuje oszukiwać sam siebie i ułożyć sobie życie z dala od wspomnień. Cała ta sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby nie obietnica, którą Adam złożył Mii, gdy ta była w śpiączce. Nie przypuszczał wtedy, że Mia zażąda dotrzymania słowa.
Któregoś dnia Adam wybiera się na koncert muzyki klasycznej, na którym występuje Mia. Los chce, by znów się spotkali i tak się dzieje. Razem wybierają się w podróż wspomnień połączonych z teraźniejszością, która może wiele zmienić i na nowo ich połączyć, o ile oni sami tego nie zniszczą...
Według mnie "Wróć, jeśli pamiętasz" nie jest aż tak dobra, jak jej poprzedniczka, ale różnica jest minimalna. Pokazuje, jaką siłę ma miłość i że nie jesteśmy w stanie pokonać przeznaczenia, nawet, gdy bardzo tego chcemy. Sądzę, że książka jest warta polecenia i miłośnicy romansów na pewno odnajdą w niej cząstkę siebie.




Piszcie w komentarzach czy recenzja zachęciła Was do czytania i/lub przeczytaliście książkę! Bądźcie czujni! Już wkrótce na blogu pojawi się nowa recenzja! Tytuł to na razie tajemnica :)





https://www.facebook.com/%C5%9Awiat-widziany-oczami-Wiktorii-Blog-1497863090257101/ Instagram





POLITYKA PRYWATNOŚCI I COOKIES

Zapoznaj się z zasadami przetwarzania danych osobowych. Treść polityki prywatności jest zgodna z wymogami regulacji o ochronie danych osobowych obowiązującej od dnia 25.05.2018 roku.
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.